W minionym tygodniu dzieci z grupy „Kleksy” doświadczyły, jak wiele rzeczy potrafią już zrobić same. Doskonaliły umiejętności samodzielnego układania sztućców, rozkładania serwetek, rozmawialiśmy jak należy spożywać posiłki, czego nie wypada robić przy stole podczas jedzenia, a także doskonaliły samodzielne ubieranie się we właściwej kolejności. „Jestem samodzielny” to zabawa dydaktyczna z praktycznym działaniem. Było to nie lada wyzwanie! Nauka wymaga czasu, cierpliwości, ale najważniejsze, aby dziecko samo podejmowało próby samodzielnego ubierania się. Warto czasem przymknąć oko na pomyłki, niedoskonałości ubioru i pochwalić samodzielność, ewentualnie zachęcić do ich skorygowania. Z każdym dniem będzie dziecku szło coraz lepiej! Drodzy Rodzice pamiętajcie, że wyręczając dziecko w tych czynnościach, uczymy je bezradności!











